ŻEŃSKI INSTYTUT CHRYSTUSA KRÓLA
Kobiety poszukujące podczas wojny głębszego radykalizmu
ewangelicznego znalazły u niego jako spowiednika w katedrze duże zrozumienie.
Poszukując form realizacji tych kobiecych pragnień zaczął tworzyć koncepcję
życia konsekrowanego w świecie. Naprzeciw temu zamysłowi wyszła Konstytucja apostolska
"Provida Mater Ecclesia", o stanach kanonicznych oraz Instytutach
Świeckich mających za cel osiągnięcie doskonałości chrześcijańskiej (2.02.1947
r.).
Ojciec doskonale zrozumiał, że osoby świeckie skupiające się
wokół niego otrzymały powołanie, dar i charyzmat do życia w świecie dla Boga. W
formie instytutu świeckiego na jaką wskazywał
papież Pius XII w tejże Konstytucji.
Dlatego od tej pory zabiegał skutecznie o to, aby założyć dla tych osób Instytut
Świecki. Stało się to za zgodą miejscowego biskupa Czesława Kaczmarka († 1963).
Instytut powstał na prawie diecezjalnym
jako Instytut Świecki Chrystusa Króla.
Dlaczego Instytut przyjął nazwę Chrystusa Króla?
W tym czasie, kiedy
wokół Sługi Bożego zaczęły się gromadzić młode osoby pragnące służyć Bogu,
coraz mocniej wybrzmiewały treści zawarte w encyklice papieża Piusa XI „Quas
primas” z 11 grudnia 1925 roku, którą ustanowił święto Chrystusa Króla. W myśl
tej encykliki Boski Oblubieniec, Chrystus, który zakrólował na krzyżu, w czym
wyraziła się Jego miłość do człowieka, stawał się głównym odniesieniem w
różnych kluczowych kwestiach ówczesnej rzeczywistości. W okresie
dwudziestolecia międzywojennego nauczanie Kościoła i encyklika o istocie
królowania Chrystusa Króla była szczególnie ważna, aktualna i potrzebna, jako
znak czasu i wyraz Bożej Opatrzności.
Od początku więc
nowopowstały instytut świecki uznaje za swój charyzmat szerzenie czci Chrystusa
Króla i rozszerzanie Jego królowania w świecie. Proklamowany 5 lat temu – 19
listopada 2016 roku w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w krakowskich
Łagiewnikach – Jubileuszowy Akt Przyjęcia Jezusa Chrystusa za króla i Pana,
jakiego dokonali polscy biskupi przy udziale najwyższych władz państwowych,
stanowi dla Instytutu Chrystusa Króla potężny impuls do podjęcia na nowo swego
charyzmatu.
Tekst i fot. - A. Janiak

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz